Zdrowie i uroda

Szczepić czy nie szczepić?

Jeszcze do niedawna rodzice nawet nie zastanawialiby się nad tym pytaniem a dzieci szczepiło się z automatu, nikt nikogo o zdanie nie pytał. Teraz jednak pytanie to pojawia się już w szpitalu i coraz większa liczba rodziców postanawia wstrzymać się z szczepieniami swoich pociech jakiś czas. Skąd takie decyzje?

Szczepić czy nie?

 

O nie szczepieniu można usłyszeć już na szkołach rodzenia a niektóre położne są zaciekłymi przeciwniczkami szczepienia niemowlaków. W Internecie bez problemu znajdziemy kilka organizacji walczących z szczepieniami. Na rezultaty tej nowej mody nie musieliśmy długo czekać. W Europie pojawiły się choroby, z którymi nie mieliśmy do czynienia od wielu lat. W Niemczech coraz więcej dzieci choruje na odrę i polio, u nas także pojawiło się kilka przypadków tej niemal zapomnianej choroby. Dlaczego rodzice nie szczepią? Czy boją się bólu, jaki niesie za sobą kłucie dziecka? Może maja traumę z dzieciństwa? Albo żyją w błogim przekonaniu, że choroby znikły i szczepienia są już niepotrzebne.

Osłabienie organizmu

 

Dużo rodziców jest przekonanych, że jeżeli zaszczepią noworodka narażają go na osłabnie organizmu, które może spowodować autyzm lub inne choroby. Niektórzy postanawiają, więc odczekać trochę i zacząć serię szczepień aż dziecko skończy chociaż pół roku. Inni postanawiają zastosować tak zwane immunologiczne pasożytnictwo, a jeżeli jedno dziecko w grupie nie jest zaszczepione nie ma możliwości rozwoju choroby. Jednak ilość rodziców nieszczepiących wzrasta w związku z tym ten tok rozumowania staje się błędny i groźny.