Ciekawe

Ulubione zabawki dziewczynek.

Od zawsze ulubionymi zabawkami dziewczynek były lalki. Zdecydowana większość dziewczynek uznaje lalki za najbardziej upragnione zabawki. Oczywiście, płeć w dzisiejszych czasach w żaden sposób nie definiuje gustu estetycznego, dlatego nikogo prawie już nie szokują sytuacje, gdy to chłopiec chętniej bawi się lalkami, a dziewczynka ma większą przyjemność z zabawy samochodami. Każde dziecko powinno wybierać taki rodzaj zabawek, który najbardziej mu odpowiada. Lalki dostępne w polskich sklepach na przestrzeni lat bardzo się zmieniały. Kiedyś dziewczynkom musiały wystarczyć typowe lalki szmaciane, nierzadko szyte ręcznie przez starszych ludzi, którzy w ten sposób dorabiali sobie do emerytury. Szmaciane lalki mogły mieć oczy z guzików, wypełnione były zazwyczaj gałgankami i skrawkami niepotrzebnych materiałów. Włosy robiono z gęstej włóczki. Z taką lalką u boku zasypiały wszystkie dziewczynki lat powojennych. W dalszych dekadach, wraz ze zmianą gustu zmieniał się także design przedmiotów użytkowych, w tym zabawek.

Lalka ze szmatek, albo z plastiku

W latach powojennych rodzice, których sytuacja materialna stała na nieco wyższym poziomie, niż pozostałych, mogli pozwolić sobie na sprawienie przyjemności dziecku i zakupienie lalki plastikowej. W tamtych czasach była ona marzeniem każdej niemalże dziewczynki. Plastikowa lalka oznaczała także nobilitację i poszanowanie wśród innych dziewczynek z podwórka. Nie można było oderwać oczu od długich, charakterystycznych rzęs oraz głębokiego spojrzenia plastikowych oczu, które nawet czasami potrafiły mrugać. Lalki kupowane w sklepach nie miały strojów na zmianę, dlatego dziewczyna zabierająca lalę na podwórko musiała uważać, aby nie ubrudzić swojej ulubienicy w trakcie zabaw w błocie. Czasem zapobiegliwe mamy za dobre sprawowanie w domu szyły dla lalek dodatkowe sukienki, ku radości młodszych posiadaczek. Czasem więc niektóre z lalek mogły liczyć na całą serię ubranek ze szmatek.

Tym bardziej dopracowane zabawki pod kątem konstrukcyjnym. Dzieci z epoki PRL-u o zabawkach z zachodu mogły jedynie pomarzyć. Szczęście miał ten, kto posiadał wujka lub ciocię w Niemczech. Wtedy z różnych okazji można było liczyć na paczkę, do której obok słodyczy mogły trafiać także zabawki. Dla chłopców najczęściej były „żelaźniaki” – czyli małe samochodziki, a dla dziewczynek – lalki. I to nie byle jakie, ale lalki Barbie – szczyt marzeń każdej dziewczynki, która przypadkiem zauważyła reklamę w telewizji lub podobną zabawkę u koleżanki z podwórka. Im bliżej zmiany systemu politycznego i gospodarczego w Polsce, tym silniej krystalizują się marzenia o zabawkach. W latach dziewięćdziesiątych nie ma już problemu, aby kupić markową lalkę ze sklepu. I nie tylko lalkę, ponieważ współczesne zabawki dla dziewczynek posiadają całe zaplecze, choćby w postaci zestawów ubraniowych, sprzętów codziennego użytku, składanych domków czy też zabawkowych środków lokomocji. Pod względem technicznym wszystko dopracowane jest w najdrobniejszym szczególe.